
Wiele osób planujących instalację fotowoltaiczną skupia się głównie na wyborze paneli, sprawdzając ich moc, markę czy długość gwarancji. To oczywiście ważne aspekty, ale o realnym uzysku energii decydują też inne czynniki – w tym stabilność konstrukcji, na której zamontowane będą moduły.
W przypadku instalacji fotowoltaicznej konstrukcja pełni podobną rolę jak fundament dla domu. Jeśli jest dobrze zaprojektowana i solidnie zamocowana, system będzie działać stabilnie przez wiele lat. Jeśli zaś zostanie wykonana niedokładnie lub z tańszych materiałów, nawet najlepsze panele nie będą w stanie pracować z pełną wydajnością.
Dlaczego stabilność instalacji PV jest tak ważna?
Panele fotowoltaiczne muszą być ustawione pod odpowiednim kątem i w odpowiednim kierunku względem słońca. Nawet niewielkie odchylenia mogą powodować spadek produkcji energii.
Jeżeli konstrukcja pod panele fotowoltaiczne jest zbyt lekka, źle przykręcona lub wykonana z materiałów o niskiej jakości, z czasem może się odkształcać. Tymczasem wystarczy nawet kilka milimetrów zmiany ustawienia paneli, aby ich efektywność zaczęła spadać. Z zewnątrz instalacja nadal wygląda poprawnie, ale produkuje mniej energii niż jest w stanie. Dobrze zamontowane panele średniej klasy mogą więc generować więcej prądu niż bardzo drogie moduły zamocowane na niestabilnej konstrukcji.
Wiatr – największy wróg konstrukcji
Jednym z najważniejszych czynników wpływających na stabilność instalacji jest wiatr. Panele działają jak duży żagiel, łapiąc każdy podmuch i przenosząc go na konstrukcję
Jeśli ta nie jest dostosowana do warunków na dachu lub gruncie, może dochodzić do mikrodrgań. Na pierwszy rzut oka są one niewidoczne, ale z czasem powodują poluzowanie śrub, zmianę kąta nachylenia paneli lub powstawanie naprężeń w całym systemie. Instalacja zaczyna wtedy pracować mniej efektywnie, a w skrajnych przypadkach może dojść nawet do jej uszkodzenia.
Ustawienie paneli ma znaczenie
Aby instalacja fotowoltaiczna działała wydajnie, panele powinny być ustawione pod określonym kątem – zwykle między 25 a 40 stopni. Równie ważny jest kierunek montażu – panele muszą być skierowane na południe.
Stabilna konstrukcja utrzymuje to ustawienie przez wiele lat, nie zmieniając go pod wpływem temperatury, wiatru lub ciężaru śniegu. Dzięki temu instalacja produkuje energię w sposób przewidywalny i stabilny. Jeżeli natomiast konstrukcja zacznie się stopniowo odkształcać, kąt ustawienia paneli ulegnie zmianie. W skali całego roku różnica kilku stopni może obniżyć uzysk energii nawet o kilka procent.
Trwałość instalacji zależy od jakości konstrukcji
Instalacja fotowoltaiczna powinna działać przez 25-30 lat. W tym czasie instalacja będzie narażona na zmienne temperatury, opady śniegu, deszcz, silny wiatr i promieniowanie UV.
Konstrukcja powinna więc być wykonana z materiałów odpornych na korozję – np. z aluminium lub stali nierdzewnej. Równie ważna jest jakość śrub, uchwytów i elementów montażowych. Decydują one o tym, czy cała instalacja zachowa stabilność przez kilka dekad. Warto też pamiętać, że wymiana paneli jest stosunkowo prosta. Naprawa konstrukcji zamontowanej na dachu okazuje się zaś znacznie bardziej skomplikowana i kosztowna.
Stabilność konstrukcji a uzysk z instalacji
Chociaż panele fotowoltaiczne są najważniejszym elementem instalacji, to konstrukcja decyduje o tym, czy będą one pracować z optymalną wydajnością. Stabilny system montażowy utrzymuje właściwy kąt ustawienia paneli, chroni instalację przed działaniem wiatru i zapewnia jej wieloletnią trwałość. Przy wyborze fotowoltaiki warto więc zwrócić uwagę nie tylko na parametry modułów. Solidna konstrukcja może mieć większy wpływ na realny uzysk energii niż różnica kilku procent w sprawności paneli.
